sonett

Talk about life, the universe and everything.
Post Reply
SelinaI2
Posts: 1
Joined: Tue Jan 14, 2020 2:44 pm

sonett

Post by SelinaI2 » Tue Jan 14, 2020 3:31 pm

Męczył mnie ostatnio dylemat dotyczący smartfonów. Mężczyzna nie lubi czegoś jednocześnie lubić zaś nie lubić…
Ja smartfonów nie lubiłem, ponieważ uważałem je za: zbyteczne i podejrzane.
Również ich klienci bronili się źródłem jeszcze wyższego obrocie na zdzis.com (~70%). Ruch żyje z tygodnia na tydzień powodując u mnie wzrost zadowolenia …tylko, że nie można się w cali cieszyć z czegoś, czego kończyć się nie lubi – w tyle ~70% tych wzrostów wtedy te niezwykłe smartfony…. jak przekonać ludzi, do tego by usiedli do zDzisia przed komputer? Męczyło mnie to.

Ostatnio chyba rozwiązałem mój dylemat: – zDziś u swych przyczyn jest hamulcem konsumpcji. Tegoż może na ciosie nie widać, ponieważ brakuje skali, ale gdy takich działów jak "zDziś moto" było duuuużo więcej (tworzę na nauki setki czy tysiące), rozpowszechniłyby one tanią, rzetelną i wcześniej niedostępną, wiedzę o rynku wtórnym, jednocześnie napędzając koniunkturę, czego efektem mogłoby stanowić spowolnienie rynku pierwotnego (mówię tu o mechanizmie zDzisia zastosowanym tak na wszą skalę). Mniej nowych dóbr, w moim poczuciu to …przyjemniejsze powietrze
– obecne jest cel. No, a kiedy się do tego wszystkiego ma mój "problem" i "zDziś Pasożyt"?
Otóż, ten naturalny antagonizm (pasożytnictwo) rozwiązuję źródło mojego braku komfortu – zakładając, że mój sens (czyli zDziś) jest pasożytniczy względem smartfonów (stanowiących dla mnie poniekąd synonimem konsumpcji) mogę spośród nich używać jednocześnie bardzo ich nie lubiąc/hamując ich wzrost : )
Tyle.

Post Reply

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest